Uwaga! Hosting Webplus konczy dzialalnosc z dniem 31.07.2019r. Wiecej informacji tutaj.

Vysselis Strona Główna


Poprzedni temat «» Następny temat
Zakazany Las
Autor Wiadomość
Aronia 
Samotnik
Ku jutrzence dnia.



KSIĘŻYCE: Dwadzieścia dwa.
CIECZKA: Czas Potężnej Burzy, Czas Śnieżnych Zamieci.
CIĄŻA: Nie.
RODZINA: Niezałożona.
SYMPATIA: Przewinęło się paru.
ZNAKI SZCZEGÓLNE: Białe futro, złote oczy.
RÓD: ŻADEN

SIŁA: 2
ZRĘCZNOŚĆ: 5
PERCEPCJA: 2
Punkty Życia: 105

Dołączyła: 27 Lut 2015
Posty: 212
Wysłany: 2015-03-04, 14:58   Zakazany Las
   Multikonta: Jaśmin.
   Serca: Jedno w piersi, drugie upolowane.


Tylko odważne wilki przychodzą właśnie w to miejsce - położone na samych krańcach puszczy. Ten odcinek lasu jest bardzo gęsty, przez co korony drzew przepuszczają doprawdy śladowe ilości światła słonecznego. Mrok oraz mrożąca krew w żyłach atmosfera goszczą tu od wielu wieków. Na każdego wędrownika czyha niebezpieczeństwo; można natknąć się na bagna, rozjuszonego zwierza, a nawet na pułapki zastawione przez tajemnicze istoty. W tym lesie nigdy nie usłyszy się śpiewu ptaków, nie zastanie cię słodki zapach kwiatów. Ponure miejsce, w którym trudno oczekiwać na jakikolwiek oznak życia.
 
 
     
Ishan 
Zwykły Wilk



KSIĘŻYCE: 4 lata
CIECZKA: Nie Dotyczy
CIĄŻA: Nie
RODZINA: Nie posiada
SYMPATIA: Nie
ZNAKI SZCZEGÓLNE: Czarna szrama na lewym oku
EKWIPUNEK: brak
Dołączył: 09 Mar 2015
Posty: 43
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2015-03-10, 19:27   
   Serca: o serc


Prosto z terenów Imprezy Integracyjnej przywędrował tutaj. Szary osobnik nie wiedział jakie to są tereny, ale spostrzegł, że to jest idealne miejsce, żeby pobyć trochę czasu w samotności i ciszy, oraz na rozmyślanie nad różnymi sprawami. Szedł trochę w głąb Zakazanego Lasu, rozglądał się dookoła w poszukiwaniu jakiegoś miejsca, żeby gdzieś usiadł sobie, ale jak na razie nic nie znalazł.
Po paru chwilach beztroskiego chodu zauważył spory głaz, podszedł w stron tej rzeczy, wskoczył na nią i wygodnie położył się opierając pysk na łapach.
_________________


 
     
Black Blood 
Zwykły Wilk



KSIĘŻYCE: 37
CIECZKA: Nie Dotyczy
CIĄŻA: ndt.
RODZINA: s.Pedigre, c.Eclipse {m.Nemeyeth} || c.Zähkrii {m.Kemithra}
ZNAKI SZCZEGÓLNE: blizna na prawej łapie
MOC MAGICZNA: UROZMAICENIE; Gdy podczas potyczki Black poczuje krew na języku, staje się brutalny i silniejszy o 10 punktów siły. Może mocniej zacisnąć szczęki czy zadać głębokie rany pazurami. Jest to swego rodzaju szał i wilk nie może z niego wyjść przez trzy posty. Zaatakuje wszystko co się rusza. Może przypadkiem zaatakować kogoś ze swoich, a po napadzie jest tak oszołomiony, że traci wzrok na dwa posty. (1 w tyg.)
RÓD: ŻADEN

SIŁA: 5
ZRĘCZNOŚĆ: 2
PERCEPCJA: 2
Punkty Życia: ---

Dołączył: 05 Mar 2015
Posty: 237
Wysłany: 2015-03-10, 19:52   
   Serca: 1


Black przyszedł tu zaraz po imprezie. Tak, lubił ciemne miejsca, zwłaszcza, że to było wyjątkowo mroczne. No i zbliżała się noc, więc z pewnością znów stanie się niewidoczny. To nie było zbyt ekscytujące, ale zawsze przynosiło ze sobą wiele pożytku. Na przykład teraz zbliżył się do szarego wilka niepostrzeżenie.
- Nie zawsze przebywanie w takich miejscach o tej porze jest bezpieczne. Jestem Black Blood - przywitał się i przedstawił. Usiadł obok kamienia, na którym leżał Burzowy.
 
     
Ishan 
Zwykły Wilk



KSIĘŻYCE: 4 lata
CIECZKA: Nie Dotyczy
CIĄŻA: Nie
RODZINA: Nie posiada
SYMPATIA: Nie
ZNAKI SZCZEGÓLNE: Czarna szrama na lewym oku
EKWIPUNEK: brak
Dołączył: 09 Mar 2015
Posty: 43
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2015-03-10, 20:16   
   Serca: o serc


Leżał, tak samotnie, rozmyślając nad pewnym dość dziwnym spotkaniu, między nim a jakimś człowiekiem... Dumał w tych myślach, to było dla niego coś nowego, innego, nie do spotkania... i to jeszcze u ludzi...
Aż tu nagle jego rozmyślenia przerwał jakiś głos, nieznany mu jeszcze, więc rozglądał się za źródłem głosu, wiedział tylko tyle, że źródło jest bardzo blisko niego. Rozejrzał się dookoła siebie i zobaczył czarnego samca z błękitnymi oczami.
Po chwili odezwał się -Hm... I kogo to obchodzi...-jego głos brzmiał jakby ciągle myślał o czymś ale po krótkiej chwili dodał -Miło mi poznać Black Blood. A ja jestem Ishan, Ishan Yakir.- przestawił się swoją pełną nazwą, czyli imieniem i nazwiskiem, stamtąd, skąd on pochodzi to każdy wilki ma jakieś imię i nazwisko.
_________________


 
     
Black Blood 
Zwykły Wilk



KSIĘŻYCE: 37
CIECZKA: Nie Dotyczy
CIĄŻA: ndt.
RODZINA: s.Pedigre, c.Eclipse {m.Nemeyeth} || c.Zähkrii {m.Kemithra}
ZNAKI SZCZEGÓLNE: blizna na prawej łapie
MOC MAGICZNA: UROZMAICENIE; Gdy podczas potyczki Black poczuje krew na języku, staje się brutalny i silniejszy o 10 punktów siły. Może mocniej zacisnąć szczęki czy zadać głębokie rany pazurami. Jest to swego rodzaju szał i wilk nie może z niego wyjść przez trzy posty. Zaatakuje wszystko co się rusza. Może przypadkiem zaatakować kogoś ze swoich, a po napadzie jest tak oszołomiony, że traci wzrok na dwa posty. (1 w tyg.)
RÓD: ŻADEN

SIŁA: 5
ZRĘCZNOŚĆ: 2
PERCEPCJA: 2
Punkty Życia: ---

Dołączył: 05 Mar 2015
Posty: 237
Wysłany: 2015-03-10, 20:43   
   Serca: 1


U Blood'a było nieco inaczej. Pierwszy człon imienia opisywał jego wygląd, zaś drugi człon mówił o tym, co było jedną z ulubionych rzeczy samca. Krew, którą uwielbiał pić nawet w dużych ilościach. Można też wspomnieć o zamiłowaniu do samic, tylko po co? Na kamieniu Ishiego było jeszcze trochę miejsca, więc czarnuch wskoczył tam i zajął miejsce.
- Może każdego, kto nie chciałby być porwany. A tak wogóle to miło poznać. Na spotkaniu watahy nie byłeś zbyt rozmowny - dorzucił jeszcze i spojrzał na to piekne niebo, które powoli ukazywało pierwsze gwiazdy. Cudny widoczek.
 
     
Ishan 
Zwykły Wilk



KSIĘŻYCE: 4 lata
CIECZKA: Nie Dotyczy
CIĄŻA: Nie
RODZINA: Nie posiada
SYMPATIA: Nie
ZNAKI SZCZEGÓLNE: Czarna szrama na lewym oku
EKWIPUNEK: brak
Dołączył: 09 Mar 2015
Posty: 43
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2015-03-10, 21:01   
   Serca: o serc


Ishan wrócił przez chwilę nad rozmyślaniem sprawy z człowiekiem, ale gdy znów usłyszał słowa Black Blood'a, to popatrzył się na jego osobę i odezwał się - Tak... Może i masz rację, ale ja jestem samodzielny i ostrożny na swój sposób, więc nie mogę zostać porwanym.- odwzajemnił swoją odpowiedź na razie na pierwsze słowa towarzysza - Tak... Tak, na tym całym spotkaniu nie byłem rozmowny, ponieważ byłem trochę zmęczony i potrzebowałem miejsca odosobnienia.- trochę wyjaśnił.
_________________


 
     
Black Blood 
Zwykły Wilk



KSIĘŻYCE: 37
CIECZKA: Nie Dotyczy
CIĄŻA: ndt.
RODZINA: s.Pedigre, c.Eclipse {m.Nemeyeth} || c.Zähkrii {m.Kemithra}
ZNAKI SZCZEGÓLNE: blizna na prawej łapie
MOC MAGICZNA: UROZMAICENIE; Gdy podczas potyczki Black poczuje krew na języku, staje się brutalny i silniejszy o 10 punktów siły. Może mocniej zacisnąć szczęki czy zadać głębokie rany pazurami. Jest to swego rodzaju szał i wilk nie może z niego wyjść przez trzy posty. Zaatakuje wszystko co się rusza. Może przypadkiem zaatakować kogoś ze swoich, a po napadzie jest tak oszołomiony, że traci wzrok na dwa posty. (1 w tyg.)
RÓD: ŻADEN

SIŁA: 5
ZRĘCZNOŚĆ: 2
PERCEPCJA: 2
Punkty Życia: ---

Dołączył: 05 Mar 2015
Posty: 237
Wysłany: 2015-03-10, 22:30   
   Serca: 1


Zadumał się na chwilę, by znaleźć odpowiednie słowa.
- Zmęczenie rozumiem, ale jeśli chodzi o tę niezależność i ostrożność..No cóż. Ostrożności nigdy za wiele, a skoro tak dobrze radzisz sobie sam, to dlaczego dołączyłeś do stada? Nie chciałbym Cię urazić, ale, gdybym ja chciał być panem samemu sobie to nie wybrałbym życia w watasze - jego przemowa była godna patelni, niemniej jednak starał się nawiązać konwersację, a jego ciekawska osoba próbowała wyciągnąć z Ishan'a jakieś informacje. Black na swój sposób nadal był szczenięciem, które szukało odpowiedzi na swoje, już nieco poważniejsze pytania i przygód. I nie mówię tu tylko o przygodnych romansach, a właściwie gwałtach, ale to przemierzanie świata, walki i nowe doświadczenia...To wszystko było coś, zwłaszcza jak miał u boku kompana. Raz byli to bracia, a kiedy indziej Berthor i Taharaki. No, ale teraz jest tu i czuje się kompletnie sam. Sądził, że Ishan jest w podobnej sytuacji, ale to maskuje.
 
     
Chieu 
Wojownik
Vassus



KSIĘŻYCE: Lay me down now, time for sleeping - [4 lata]
CIECZKA: 9-14 ; 24-29
CIĄŻA: I am walking through the shadows - [Nie]
RODZINA: Would you restore me? - [Zamordowana]
SYMPATIA: You were with me, and you comfort me - [brak]
ZNAKI SZCZEGÓLNE: Say your grace - [Liliowe ślepia]
MOC MAGICZNA: Kły są niewyobrażalnie zimne. Przy ugryzieniu przeciwnika powoduje natychmiastowe zamrożenie obecnych tam tkanek, przestają one funkcjonować, krew w okolicznych żyłach dosłownie się zamraża. Oczywiście tylko w okolicy ugryzienia. Nie jest to zabójcze, aczkolwiek powoduje potworny ból.
Wiek: 89
Dołączyła: 05 Mar 2015
Posty: 319
Wysłany: 2015-03-11, 11:52   
   Multikonta: Keezheekoni; Naranlea
   Pozwolenia: Lodowe Kły
   Serca: 1


Liczyliście na święty spokój? Niestety, nie ma tak dobrze. Rozmowę dwóch wilków z watahy Burzy przerwało rozległe wycie. Przepełnione głodem, pragnieniem, mrożące krew w żyłach. Ucichło po dłuższej chwili. Z pewnością wycie należało do wilka, lecz nie było znajome dla żadnego z Was. Po chwili dołączyło do niego kolejne, równie wygłodniałe. Pochodziło na zachód od basiorów, kilkaset metrów stąd.
_________________
Avek od mojego kochanego Imbira <3
Głos Chieu.


In the beginning
There was
nothing
So empty

In the
space between
Then you came in
Turned
the lights on
And created

What has came to be




Promise this
If I
die before I wake
Promise this
Take the
time to say your grace
On your
knees

You'll pray for me
Promise this

Be the last to kiss my lips
 
     
Ishan 
Zwykły Wilk



KSIĘŻYCE: 4 lata
CIECZKA: Nie Dotyczy
CIĄŻA: Nie
RODZINA: Nie posiada
SYMPATIA: Nie
ZNAKI SZCZEGÓLNE: Czarna szrama na lewym oku
EKWIPUNEK: brak
Dołączył: 09 Mar 2015
Posty: 43
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2015-03-11, 13:23   
   Serca: o serc


Ishan słuchał z uwaga wypowiedzieć czarnego wilka o imieniu Black Blood. Po jego słowach nastała krótka cisza, bo musiał zastanowić się nad tym, co ma teraz powiedzieć.
-Dobrze, że zrozumiałeś moje powody dlaczego wcześniej nie byłem za bardzo rozmowny. Tak, radzę sobie doskonale solo, ale postanowiłem dołączyć do jakiegoś stada, watahy, żeby przez resztę życia nie był samotnikiem, który wędruje bez celów przez ten ogromny świat.- westchnął - Oraz chcę zapoznać się w innymi wilkami i zdobyć jakiś przyjaciół. Ale wszystko po kolei.- teraz jego wypowiedź była dość dojrzała niż tamte wcześniejsze. Przymknął swe ślepia, żeby towarzysz nie zauważył jego koloru oczu.
Po chwili usłyszał jakieś nieznajome wycie, które było dość wyraźne i dochodziło od strony zachodniej, nie wiedział kogo to może być wycie, więc skierował się do Black Blood'a - Słyszałeś to wycie...- zadał mu pytanie w którym nie było słychać znaku zapytania w jego głosie.
W ciągu tej głuchej ciszy Ishan powrócił myślami do tego człowieka, którego spotkał podczas, wędrówki tutaj oraz parę razy wcześniej, był tymi myślami trochę niespokojny i to go trochę ciekawiło, ale w chwili nikomu o tym nie może powiedzieć, na razie... jeśli Black Blood zaakceptuje go i zostaną dobrymi kompanami i przyjaciółmi to wtedy pomyśli nad, żeby o tym mu powiedzieć, ale teraz wolał to wszystko zachować dla siebie. Lekko spuścił głowę ale utrzymywał przymknięte powieki swoich oczu.

// z.t --> wróciłam :) //
_________________


 
     
Black Blood 
Zwykły Wilk



KSIĘŻYCE: 37
CIECZKA: Nie Dotyczy
CIĄŻA: ndt.
RODZINA: s.Pedigre, c.Eclipse {m.Nemeyeth} || c.Zähkrii {m.Kemithra}
ZNAKI SZCZEGÓLNE: blizna na prawej łapie
MOC MAGICZNA: UROZMAICENIE; Gdy podczas potyczki Black poczuje krew na języku, staje się brutalny i silniejszy o 10 punktów siły. Może mocniej zacisnąć szczęki czy zadać głębokie rany pazurami. Jest to swego rodzaju szał i wilk nie może z niego wyjść przez trzy posty. Zaatakuje wszystko co się rusza. Może przypadkiem zaatakować kogoś ze swoich, a po napadzie jest tak oszołomiony, że traci wzrok na dwa posty. (1 w tyg.)
RÓD: ŻADEN

SIŁA: 5
ZRĘCZNOŚĆ: 2
PERCEPCJA: 2
Punkty Życia: ---

Dołączył: 05 Mar 2015
Posty: 237
Wysłany: 2015-03-25, 20:02   
   Serca: 1


Po tych rozważaniach Blood wpadł w jakimś sensie w amok. Melancholijny trans, z którego wyrwało go owe wycie. To były inne wilki. Głodne walki, nienażarte bojem i niestrudzone w rozdzieraniu gardeł. Ale on się nie bał. Nastawił uszu i czekał jeszcze chwilę na znak. Dzisiejszej nocy trudno było go zauważyć, więc o jego zejściu z kamienia świadczyło tylko głuche tupnięcie w ziemię. Zeskoczył właściwie i zaczął się kierować w stronę głosu.
- Słyszałem - odparł Ishan'owi i znów zwrócił łeb ku niedawno usłyszanemu głosowi. A może mu się tylko wydawało? Jednak Ishan też słyszał, prawda? A Black nie jest jeszcze taki stary, by słyszeć to czego w istocie nie ma.
 
     
Gość

Wysłany: 2015-03-25, 20:13   

Ishan, tylko westchnął na jedno słowo nowo poznanego. Myślał, że usłyszy z jego strony, trochę więcej słów, ale jednak mylił się co do tego stwierdzenia. Także zeskoczył z kamienia, na którym leżał przez większość czasu. Podszedł do Black'a i rzekł - Chcesz iść za tym dźwiękiem wycia, aż do jego źródła...- nie wiedział co w takiej sytuacji powiedzieć, więc powiedział to co ślina nadała mu na język. Przez chwili patrzył na czarnego samca, ale później przestał, kierując wzrok w inne miejsce.
 
     
Ishan 
Zwykły Wilk



KSIĘŻYCE: 4 lata
CIECZKA: Nie Dotyczy
CIĄŻA: Nie
RODZINA: Nie posiada
SYMPATIA: Nie
ZNAKI SZCZEGÓLNE: Czarna szrama na lewym oku
EKWIPUNEK: brak
Dołączył: 09 Mar 2015
Posty: 43
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2015-03-25, 20:14   
   Serca: o serc


Ishan, tylko westchnął na jedno słowo nowo poznanego. Myślał, że usłyszy z jego strony, trochę więcej słów, ale jednak mylił się co do tego stwierdzenia. Także zeskoczył z kamienia, na którym leżał przez większość czasu. Podszedł do Black'a i rzekł - Chcesz iść za tym dźwiękiem wycia, aż do jego źródła...- nie wiedział co w takiej sytuacji powiedzieć, więc powiedział to co ślina nadała mu na język. Przez chwili patrzył na czarnego samca, ale później przestał, kierując wzrok w inne miejsce.
_________________


 
     
Black Blood 
Zwykły Wilk



KSIĘŻYCE: 37
CIECZKA: Nie Dotyczy
CIĄŻA: ndt.
RODZINA: s.Pedigre, c.Eclipse {m.Nemeyeth} || c.Zähkrii {m.Kemithra}
ZNAKI SZCZEGÓLNE: blizna na prawej łapie
MOC MAGICZNA: UROZMAICENIE; Gdy podczas potyczki Black poczuje krew na języku, staje się brutalny i silniejszy o 10 punktów siły. Może mocniej zacisnąć szczęki czy zadać głębokie rany pazurami. Jest to swego rodzaju szał i wilk nie może z niego wyjść przez trzy posty. Zaatakuje wszystko co się rusza. Może przypadkiem zaatakować kogoś ze swoich, a po napadzie jest tak oszołomiony, że traci wzrok na dwa posty. (1 w tyg.)
RÓD: ŻADEN

SIŁA: 5
ZRĘCZNOŚĆ: 2
PERCEPCJA: 2
Punkty Życia: ---

Dołączył: 05 Mar 2015
Posty: 237
Wysłany: 2015-03-25, 20:23   
   Serca: 1


Black pokiwał głową i zaczął kroczyć w w obranym kierunku.
- A Ty możesz iść ze mną, w końcu co dwóch to nie jeden - choć sam poradziłbym sobie równie wyśmienicie dodał w myślach. Był typem wilka, który nie podchodził do siebie jakoś specjalnie krytycznie. Kompleksy zostawmy waderom, bo jak się zaczną przejmować, a my będziemy je komplementować to zwiększymy swoje szanse na zdobycie ich. No tak, ale nie o tym teraz.
- Nie tak dawno pomagałem innej waderze w walce z rysiem - rzekł do Ishan'a. Chyba chciał się pochwalić, podbudować swoje morale. Skoro dał radę rysiowi, choć trzeba przyznać, że był to cholernie feralny dzień, to czemu nie miałby poradzić sobie z wilkiem. Blood raczej nie patrzył na wielkość zagrożenia jakie nań czyhało. On po prostu szedł w wir walki, dopiero potem obmyślał taktykę.
 
     
Ishan 
Zwykły Wilk



KSIĘŻYCE: 4 lata
CIECZKA: Nie Dotyczy
CIĄŻA: Nie
RODZINA: Nie posiada
SYMPATIA: Nie
ZNAKI SZCZEGÓLNE: Czarna szrama na lewym oku
EKWIPUNEK: brak
Dołączył: 09 Mar 2015
Posty: 43
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2015-03-25, 21:04   
   Serca: o serc


Gdy usłyszał pierwsze głowa towarzysza lekko kiwną głową, to miało być odpowiedzią, na to co powiedział Black, że idzie z nim.
Podszedł bliżej towarzysza, żeby później dotrzymać mu kroku ku źródła dźwięku.
Trochę później usłyszał taką jakby przygodę Black'a, którą przeżył w ciągu swojego życia. Po chwili Ishan odpowiedział - Aha... To chyba było miłe, że pomagałeś waderze....- te słowa były trochę sztywne, ale postanowił trochę rozluźnić poprzednią odpowiedź, kolejnymi słowami - Hm... A ja w swoim życiu wiele przeszedłem...- zastanowił się czy to było pozytywne czy negatywne, czy to wilka w ogóle zainteresuje, co to powiedział? Nie wiedział...

// z.t -> jestem //
_________________


 
     
Black Blood 
Zwykły Wilk



KSIĘŻYCE: 37
CIECZKA: Nie Dotyczy
CIĄŻA: ndt.
RODZINA: s.Pedigre, c.Eclipse {m.Nemeyeth} || c.Zähkrii {m.Kemithra}
ZNAKI SZCZEGÓLNE: blizna na prawej łapie
MOC MAGICZNA: UROZMAICENIE; Gdy podczas potyczki Black poczuje krew na języku, staje się brutalny i silniejszy o 10 punktów siły. Może mocniej zacisnąć szczęki czy zadać głębokie rany pazurami. Jest to swego rodzaju szał i wilk nie może z niego wyjść przez trzy posty. Zaatakuje wszystko co się rusza. Może przypadkiem zaatakować kogoś ze swoich, a po napadzie jest tak oszołomiony, że traci wzrok na dwa posty. (1 w tyg.)
RÓD: ŻADEN

SIŁA: 5
ZRĘCZNOŚĆ: 2
PERCEPCJA: 2
Punkty Życia: ---

Dołączył: 05 Mar 2015
Posty: 237
Wysłany: 2015-03-29, 17:57   
   Serca: 1


Black był już nieco znużony poszukiwaniami.
- Może kiedy indziej - pożegnał się z Ishanem i pobiegł w swą stronę.
//zt//
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  





Administratorzy - Phrias & Silmarila


Bannery

www.wolv.aaf.pl Król Lew Wild Land AAF AXIS MUNDI Spirit Animals World BlackButler Image and video hosting by TinyPic Beznazwy.png Xavier's School Keneari Aqud Image and video hosting by TinyPic

Strona wygenerowana w 0,87 sekundy. Zapytań do SQL: 10