Uwaga! Hosting Webplus konczy dzialalnosc z dniem 31.07.2019r. Wiecej informacji tutaj.

Vysselis Strona Główna


Poprzedni temat «» Następny temat
Wyspa Ptaków
Autor Wiadomość
Chieu 
Wojownik
Vassus



KSIĘŻYCE: Lay me down now, time for sleeping - [4 lata]
CIECZKA: 9-14 ; 24-29
CIĄŻA: I am walking through the shadows - [Nie]
RODZINA: Would you restore me? - [Zamordowana]
SYMPATIA: You were with me, and you comfort me - [brak]
ZNAKI SZCZEGÓLNE: Say your grace - [Liliowe ślepia]
MOC MAGICZNA: Kły są niewyobrażalnie zimne. Przy ugryzieniu przeciwnika powoduje natychmiastowe zamrożenie obecnych tam tkanek, przestają one funkcjonować, krew w okolicznych żyłach dosłownie się zamraża. Oczywiście tylko w okolicy ugryzienia. Nie jest to zabójcze, aczkolwiek powoduje potworny ból.
Wiek: 89
Dołączyła: 05 Mar 2015
Posty: 319
Wysłany: 2015-03-08, 09:44   
   Multikonta: Keezheekoni; Naranlea
   Pozwolenia: Lodowe Kły
   Serca: 1


Wyślizgnęła się zgrabnie niczym wąż spod basiora, gdy tylko nadarzyła się okazja. Wstała, nieco obolała przez te wszystkie rany jakie nabyła i otrzepała się, a ciemnoszare futro zafalowało. W tym czasie na horyzoncie pojawiły się pierwsze promienie wschodzącego słońca, a niebo zabarwiło się ciemnym fioletem.
- Co tak milczysz? - spytała, przekrzywiając łeb. Wydawało się, że zupełnie nie straciła humoru. Zmienna jak Burza. Naprawdę. Machnęła ogonem niczym szczęśliwy pies i zamrugała liliowymi ślepiami.
_________________
Avek od mojego kochanego Imbira <3
Głos Chieu.


In the beginning
There was
nothing
So empty

In the
space between
Then you came in
Turned
the lights on
And created

What has came to be




Promise this
If I
die before I wake
Promise this
Take the
time to say your grace
On your
knees

You'll pray for me
Promise this

Be the last to kiss my lips
 
     
Malachai 
Zwiadowca
Malik Krul



KSIĘŻYCE: 62
CIECZKA: Nie Dotyczy
CIĄŻA: Nie Dotyczy
ZNAKI SZCZEGÓLNE: krwistoczerwone oczy
EKWIPUNEK: czaszka Silmarilii
MOC MAGICZNA: odporność na magię
RÓD: ŻADEN

SIŁA: 5
ZRĘCZNOŚĆ: 2
PERCEPCJA: 3
Punkty Życia: 105

Dołączył: 05 Mar 2015
Posty: 523
Wysłany: 2015-03-08, 16:52   
   Multikonta: Innanéth, Bjällvar, Urahiel
   Serca: 4


Kiedy tylko samica się spode mnie wymknęła wycofałem łapy i... najzwyczajniej w świecie przysiadłem na białym zadzie szorstkim językiem oblizując górną wargę. Zdążyło się już przejaśnić, mimo tego kiedy skoncentrowałem w pełni swe spojrzenie jak i uwagę na swej towarzyszce obserwując ją jeszcze przez chwilę w zupełnym milczeniu nie dostrzegłem w jej zachowaniu żadnych konkretnych zmian. Wygląda na to, że moja teoria została właśnie obalona. Zastrzygłem żwawo uchem, a potem przymrużyłem delikatnie swe czerwone ślepia zaglądając w skupieniu w jej fiołkowe odpowiedniki.
- Analizuję. - odparłem krótko. Dziwaczna z niej istotka. Nie potrafiłem pojąć jej skomplikowanej osobowości, przypiąć do czoła plakietki określającej typ jej charakteru i z jakiegoś powodu strasznie mnie to irytowało. Nie miała nawet pojęcia jak bardzo. Ostatecznie wyprostowałem się zadzierając odrobinę podbródek. - Zaczęłaś się bronić. - zauważyłem bystro. - Czemu? -
_________________

___________________________________________________________

THIS TIME YOU'RE REALLY DEAD. ONCE FOLLOWED BUT ALWAYS LED.
You thought you'd rise above. It all it’s all inside your head, all ripping it
up in shreds. I know someday you're gonna fall. And I don't wanna say
I told you so but I told you so. Now you've lost control.

IMIĘ: Pełne jego imię brzmi Malachai aczkolwiek niewielu zdołało tak
naprawdę je poznać. Zwykle przedstawia się jako Kai.
INNYCH ZDROBNIEŃ RACZEJ NIE TOLERUJE.
KARIERA: Zwykły Wilk > Samiec Alfa [Armia Lodu] > Samotnik >
Rekrut > Pionier > Zwiadowca [Armia Podziemi]
OBECNIE: Czysty jak łza, nosi na sobie charakterystyczną woń Podziemnych.


v o i c e
[Loki]
 
     
Chieu 
Wojownik
Vassus



KSIĘŻYCE: Lay me down now, time for sleeping - [4 lata]
CIECZKA: 9-14 ; 24-29
CIĄŻA: I am walking through the shadows - [Nie]
RODZINA: Would you restore me? - [Zamordowana]
SYMPATIA: You were with me, and you comfort me - [brak]
ZNAKI SZCZEGÓLNE: Say your grace - [Liliowe ślepia]
MOC MAGICZNA: Kły są niewyobrażalnie zimne. Przy ugryzieniu przeciwnika powoduje natychmiastowe zamrożenie obecnych tam tkanek, przestają one funkcjonować, krew w okolicznych żyłach dosłownie się zamraża. Oczywiście tylko w okolicy ugryzienia. Nie jest to zabójcze, aczkolwiek powoduje potworny ból.
Wiek: 89
Dołączyła: 05 Mar 2015
Posty: 319
Wysłany: 2015-03-08, 16:57   
   Multikonta: Keezheekoni; Naranlea
   Pozwolenia: Lodowe Kły
   Serca: 1


Uśmiechnęła się do niego niczym radosne szczenię, pełna życia. No kurde, nie ma bardziej zmiennej istoty niż ona.
- To mój instynkt. Instynkt przodków - odpowiedziała mu, chichocząc cicho.
- Chociaż bardzo, ale to bardzo Ciebie lubię, to jednak musiałam się bronić - dodała po chwili, machając ogonem.
- Jestem dziwna, zmienna, wiem o tym! Ale widzisz, kiedy trzeba się bronić, to jednak pewne cechy, takie właśnie jak instynkt, nigdy nie zanikają. I uznałam, że trzeba walczyć. Ale nie chciałam Ciebie zranić, tylko się wydostać, nie zrozum mnie źle, proszę... - rzekła nieco speszona. I znowu zmiana nastroju, w ułamku sekundy.
_________________
Avek od mojego kochanego Imbira <3
Głos Chieu.


In the beginning
There was
nothing
So empty

In the
space between
Then you came in
Turned
the lights on
And created

What has came to be




Promise this
If I
die before I wake
Promise this
Take the
time to say your grace
On your
knees

You'll pray for me
Promise this

Be the last to kiss my lips
 
     
Malachai 
Zwiadowca
Malik Krul



KSIĘŻYCE: 62
CIECZKA: Nie Dotyczy
CIĄŻA: Nie Dotyczy
ZNAKI SZCZEGÓLNE: krwistoczerwone oczy
EKWIPUNEK: czaszka Silmarilii
MOC MAGICZNA: odporność na magię
RÓD: ŻADEN

SIŁA: 5
ZRĘCZNOŚĆ: 2
PERCEPCJA: 3
Punkty Życia: 105

Dołączył: 05 Mar 2015
Posty: 523
Wysłany: 2015-03-09, 03:19   
   Multikonta: Innanéth, Bjällvar, Urahiel
   Serca: 4


- Bardzo, ale to bardzo mnie lubisz? - podchwyciłem. Jak bardzo znaczy to 'bardzo bardzo'? Z jej pyska brzmiało to prawie jak wyznanie miłości, co swoją drogą wywołało u mnie rozbawienie.
- Spodziewałem się, że zaczniesz się bronić... Właściwie o to mi chodziło. Wierz mi, że gdybym rzeczywiście zamierzał cię skrzywdzić nie zastanawiałbym się tak długo. - podsumowałem krótko podnosząc się na łapy i przeciągając leniwie. Ciało mi jakoś odrętwiało i grzbiet dziwnie rozbolał. W ogóle byłem strasznie senny, zwłaszcza że znów zaczynało się ściemniać. Ile to już godzin bez snu? Nawet ja go potrzebuję, wbrew pozorom.
- Nieważne. - machnąłem dość obojętnie łapą bo nie bardzo rozumiałem za co mnie właściwie 'przepraszała'. Potem ponownie usiadłem, a nawet w dobie odpoczynku położyłem się na ziemi.
_________________

___________________________________________________________

THIS TIME YOU'RE REALLY DEAD. ONCE FOLLOWED BUT ALWAYS LED.
You thought you'd rise above. It all it’s all inside your head, all ripping it
up in shreds. I know someday you're gonna fall. And I don't wanna say
I told you so but I told you so. Now you've lost control.

IMIĘ: Pełne jego imię brzmi Malachai aczkolwiek niewielu zdołało tak
naprawdę je poznać. Zwykle przedstawia się jako Kai.
INNYCH ZDROBNIEŃ RACZEJ NIE TOLERUJE.
KARIERA: Zwykły Wilk > Samiec Alfa [Armia Lodu] > Samotnik >
Rekrut > Pionier > Zwiadowca [Armia Podziemi]
OBECNIE: Czysty jak łza, nosi na sobie charakterystyczną woń Podziemnych.


v o i c e
[Loki]
 
     
Chieu 
Wojownik
Vassus



KSIĘŻYCE: Lay me down now, time for sleeping - [4 lata]
CIECZKA: 9-14 ; 24-29
CIĄŻA: I am walking through the shadows - [Nie]
RODZINA: Would you restore me? - [Zamordowana]
SYMPATIA: You were with me, and you comfort me - [brak]
ZNAKI SZCZEGÓLNE: Say your grace - [Liliowe ślepia]
MOC MAGICZNA: Kły są niewyobrażalnie zimne. Przy ugryzieniu przeciwnika powoduje natychmiastowe zamrożenie obecnych tam tkanek, przestają one funkcjonować, krew w okolicznych żyłach dosłownie się zamraża. Oczywiście tylko w okolicy ugryzienia. Nie jest to zabójcze, aczkolwiek powoduje potworny ból.
Wiek: 89
Dołączyła: 05 Mar 2015
Posty: 319
Wysłany: 2015-03-09, 13:59   
   Multikonta: Keezheekoni; Naranlea
   Pozwolenia: Lodowe Kły
   Serca: 1


Uśmiechnęła się nieśmiało.
- No tak. Masz w sobie coś naprawdę interesującego. Po prostu Ciebie lubię, i tyle - odpowiedziała mu, błyskając na sekundę białymi kłami w ramach pokrzepiającego uśmiechu.
- Tego oczekiwałeś? Sprawdzałeś, czy mam silną wolę, tak? - spytała, chichocząc cicho. Teraz była radosna, niczym szczenię.
- Chcesz być sam, czy mogę z Tobą zostać? - spytała, widząc jak ten kładzie się na ziemi. Musiał być męczony, więc wilczyca od razu się wyciszyła, by nie hałasować. Co jeśli zaśnie, a ona go obudzi?
_________________
Avek od mojego kochanego Imbira <3
Głos Chieu.


In the beginning
There was
nothing
So empty

In the
space between
Then you came in
Turned
the lights on
And created

What has came to be




Promise this
If I
die before I wake
Promise this
Take the
time to say your grace
On your
knees

You'll pray for me
Promise this

Be the last to kiss my lips
 
     
Malachai 
Zwiadowca
Malik Krul



KSIĘŻYCE: 62
CIECZKA: Nie Dotyczy
CIĄŻA: Nie Dotyczy
ZNAKI SZCZEGÓLNE: krwistoczerwone oczy
EKWIPUNEK: czaszka Silmarilii
MOC MAGICZNA: odporność na magię
RÓD: ŻADEN

SIŁA: 5
ZRĘCZNOŚĆ: 2
PERCEPCJA: 3
Punkty Życia: 105

Dołączył: 05 Mar 2015
Posty: 523
Wysłany: 2015-03-09, 14:30   
   Multikonta: Innanéth, Bjällvar, Urahiel
   Serca: 4


- To źle. Jestem ostatnią osobą, z którą mogłabyś pozwolić sobie na taką poufałość. - odparłem krótko kładąc łeb na wyciągniętych łapach i spoglądając na nią uważnie z dołu. Zastrzygłem miarowo uchem zastanawiając się chwilę nad powodem jej nieoczekiwanej radości. Kolejna rzecz, której prawdopodobnie nigdy nie zrozumiem. Na kolejne jej słowa nie udzieliłem żadnej odpowiedzi, choć właściwie niekoniecznie o to mi chodziło.
- Gdybym chciał być sam udałbym się na tereny własnej armii. - uśmiechnąłem się półgębkiem, a potem przetoczyłem na bok prostując kończyny. Śnieżnobiałym ogonem obiłem lekko ziemię. Przyglądałem jej się z miejsca zagadkowym spojrzeniem.
_________________

___________________________________________________________

THIS TIME YOU'RE REALLY DEAD. ONCE FOLLOWED BUT ALWAYS LED.
You thought you'd rise above. It all it’s all inside your head, all ripping it
up in shreds. I know someday you're gonna fall. And I don't wanna say
I told you so but I told you so. Now you've lost control.

IMIĘ: Pełne jego imię brzmi Malachai aczkolwiek niewielu zdołało tak
naprawdę je poznać. Zwykle przedstawia się jako Kai.
INNYCH ZDROBNIEŃ RACZEJ NIE TOLERUJE.
KARIERA: Zwykły Wilk > Samiec Alfa [Armia Lodu] > Samotnik >
Rekrut > Pionier > Zwiadowca [Armia Podziemi]
OBECNIE: Czysty jak łza, nosi na sobie charakterystyczną woń Podziemnych.


v o i c e
[Loki]
 
     
Chieu 
Wojownik
Vassus



KSIĘŻYCE: Lay me down now, time for sleeping - [4 lata]
CIECZKA: 9-14 ; 24-29
CIĄŻA: I am walking through the shadows - [Nie]
RODZINA: Would you restore me? - [Zamordowana]
SYMPATIA: You were with me, and you comfort me - [brak]
ZNAKI SZCZEGÓLNE: Say your grace - [Liliowe ślepia]
MOC MAGICZNA: Kły są niewyobrażalnie zimne. Przy ugryzieniu przeciwnika powoduje natychmiastowe zamrożenie obecnych tam tkanek, przestają one funkcjonować, krew w okolicznych żyłach dosłownie się zamraża. Oczywiście tylko w okolicy ugryzienia. Nie jest to zabójcze, aczkolwiek powoduje potworny ból.
Wiek: 89
Dołączyła: 05 Mar 2015
Posty: 319
Wysłany: 2015-03-09, 14:38   
   Multikonta: Keezheekoni; Naranlea
   Pozwolenia: Lodowe Kły
   Serca: 1


Na jego słowa zupełnie nie straciła humoru. Westchnęła cicho, ale nie z irytacji. Było jej żal tego osobnika. Usiadła kawałek od niego, nie za blisko, by nie czuł się osaczony.
- Uwierz, znam gorszych od Ciebie. Ty w porównaniu z nimi jesteś w miarę normalny, Kai - rzekła, strzygąc radośnie prawym uchem.
- Tylko się pytałam - odpowiedziała nieco ciszej, biorąc głęboki wdech chłodnego powietrza. Zamknęła ślepia, unosząc głowę w stronę księżyca, jakby rozkoszowała się tą ciszą, otoczeniem, spokojem. W ogóle nie odczuwała już strachu względem Czerwonookiego. Może niesłusznie.
_________________
Avek od mojego kochanego Imbira <3
Głos Chieu.


In the beginning
There was
nothing
So empty

In the
space between
Then you came in
Turned
the lights on
And created

What has came to be




Promise this
If I
die before I wake
Promise this
Take the
time to say your grace
On your
knees

You'll pray for me
Promise this

Be the last to kiss my lips
 
     
Malachai 
Zwiadowca
Malik Krul



KSIĘŻYCE: 62
CIECZKA: Nie Dotyczy
CIĄŻA: Nie Dotyczy
ZNAKI SZCZEGÓLNE: krwistoczerwone oczy
EKWIPUNEK: czaszka Silmarilii
MOC MAGICZNA: odporność na magię
RÓD: ŻADEN

SIŁA: 5
ZRĘCZNOŚĆ: 2
PERCEPCJA: 3
Punkty Życia: 105

Dołączył: 05 Mar 2015
Posty: 523
Wysłany: 2015-03-09, 14:47   
   Multikonta: Innanéth, Bjällvar, Urahiel
   Serca: 4


Uśmiechnąłem się półgębkiem w reakcji na jej słowa, zupełnie jak gdyby rzuciła mi w pysk jakimś zabawnym żartem.
- Prawdopodobnie dlatego, bo tak naprawdę wcale mnie nie znasz. - pozwoliłem sobie zauważyć. Znała mnie takiego, jakim chciałem aby mnie znała, takiego, jakim sam się jej przedstawiłem, niestety, albo i stety moja osobowość jest o wiele bardziej złożona niżeli mogłoby jej się w ogóle wydawać. Tak czy siak położyłem mordę na wilgotnej ziemi i odetchnąłem głęboko wkrótce rozdziawiając paszczę w cichym ziewnięciu.
- Połóż się przy mnie. - prośba, czy może już rozkaz? Ton w każdym razie spokojny i zdecydowany, spojrzenie też błądziło po jej ciemnym licu jak gdyby czekając aż samica posłusznie wykona polecenie.
_________________

___________________________________________________________

THIS TIME YOU'RE REALLY DEAD. ONCE FOLLOWED BUT ALWAYS LED.
You thought you'd rise above. It all it’s all inside your head, all ripping it
up in shreds. I know someday you're gonna fall. And I don't wanna say
I told you so but I told you so. Now you've lost control.

IMIĘ: Pełne jego imię brzmi Malachai aczkolwiek niewielu zdołało tak
naprawdę je poznać. Zwykle przedstawia się jako Kai.
INNYCH ZDROBNIEŃ RACZEJ NIE TOLERUJE.
KARIERA: Zwykły Wilk > Samiec Alfa [Armia Lodu] > Samotnik >
Rekrut > Pionier > Zwiadowca [Armia Podziemi]
OBECNIE: Czysty jak łza, nosi na sobie charakterystyczną woń Podziemnych.


v o i c e
[Loki]
 
     
Chieu 
Wojownik
Vassus



KSIĘŻYCE: Lay me down now, time for sleeping - [4 lata]
CIECZKA: 9-14 ; 24-29
CIĄŻA: I am walking through the shadows - [Nie]
RODZINA: Would you restore me? - [Zamordowana]
SYMPATIA: You were with me, and you comfort me - [brak]
ZNAKI SZCZEGÓLNE: Say your grace - [Liliowe ślepia]
MOC MAGICZNA: Kły są niewyobrażalnie zimne. Przy ugryzieniu przeciwnika powoduje natychmiastowe zamrożenie obecnych tam tkanek, przestają one funkcjonować, krew w okolicznych żyłach dosłownie się zamraża. Oczywiście tylko w okolicy ugryzienia. Nie jest to zabójcze, aczkolwiek powoduje potworny ból.
Wiek: 89
Dołączyła: 05 Mar 2015
Posty: 319
Wysłany: 2015-03-09, 14:52   
   Multikonta: Keezheekoni; Naranlea
   Pozwolenia: Lodowe Kły
   Serca: 1


Uśmiechnęła się szerzej, słysząc jego słowa.
- Pewnie masz rację. Jest wiele rzeczy, których nie znam w wystarczającym stopniu. Uczymy się całe życie - rzekła szeptem, słyszalnym jednak, tak jakby nie chciała samej sobie przeszkadzać w badaniu piękna Natury.
Słysząc jego prośbę, co brzmiało jednak trochę jak rozkaz, powoli uchyliła ślepia, patrząc na niego ze zdziwieniem. Mimo wszystko bez słowa położyła się obok białofutrego. Nie tuż obok, między nimi był dystans może dziesięciu centymetrów. Wystarczająco. Położyła łeb na łapach, patrząc przed siebie, owijając się puszystą kitą ogona. Ciemne, ale jeszcze nie czarne futro mieniło się w promieniach bladego księżyca.
_________________
Avek od mojego kochanego Imbira <3
Głos Chieu.


In the beginning
There was
nothing
So empty

In the
space between
Then you came in
Turned
the lights on
And created

What has came to be




Promise this
If I
die before I wake
Promise this
Take the
time to say your grace
On your
knees

You'll pray for me
Promise this

Be the last to kiss my lips
 
     
Malachai 
Zwiadowca
Malik Krul



KSIĘŻYCE: 62
CIECZKA: Nie Dotyczy
CIĄŻA: Nie Dotyczy
ZNAKI SZCZEGÓLNE: krwistoczerwone oczy
EKWIPUNEK: czaszka Silmarilii
MOC MAGICZNA: odporność na magię
RÓD: ŻADEN

SIŁA: 5
ZRĘCZNOŚĆ: 2
PERCEPCJA: 3
Punkty Życia: 105

Dołączył: 05 Mar 2015
Posty: 523
Wysłany: 2015-03-10, 00:39   
   Multikonta: Innanéth, Bjällvar, Urahiel
   Serca: 4


Nie skomentowałem już nijak jej słów, kiedy położyła się obok przygarnąłem ją do siebie łapskiem, a potem białą mordę ułożyłem bezapelacyjnie na jej ciemnej szyi. Naturalna poducha, najlepsza z możliwych. Miałem nadzieję, że nie będzie miała nic przeciwko jeśli najzwyczajniej w świecie chwilę się zdrzemnę, mhm..? Łapę przerzuciłem przez jej grzbiet w razie gdyby przyszło jej do głowy spode mnie uciekać i wtulając mordę w kryzę włosów na jej karku chwilę później usnąłem.
_________________

___________________________________________________________

THIS TIME YOU'RE REALLY DEAD. ONCE FOLLOWED BUT ALWAYS LED.
You thought you'd rise above. It all it’s all inside your head, all ripping it
up in shreds. I know someday you're gonna fall. And I don't wanna say
I told you so but I told you so. Now you've lost control.

IMIĘ: Pełne jego imię brzmi Malachai aczkolwiek niewielu zdołało tak
naprawdę je poznać. Zwykle przedstawia się jako Kai.
INNYCH ZDROBNIEŃ RACZEJ NIE TOLERUJE.
KARIERA: Zwykły Wilk > Samiec Alfa [Armia Lodu] > Samotnik >
Rekrut > Pionier > Zwiadowca [Armia Podziemi]
OBECNIE: Czysty jak łza, nosi na sobie charakterystyczną woń Podziemnych.


v o i c e
[Loki]
 
     
Chieu 
Wojownik
Vassus



KSIĘŻYCE: Lay me down now, time for sleeping - [4 lata]
CIECZKA: 9-14 ; 24-29
CIĄŻA: I am walking through the shadows - [Nie]
RODZINA: Would you restore me? - [Zamordowana]
SYMPATIA: You were with me, and you comfort me - [brak]
ZNAKI SZCZEGÓLNE: Say your grace - [Liliowe ślepia]
MOC MAGICZNA: Kły są niewyobrażalnie zimne. Przy ugryzieniu przeciwnika powoduje natychmiastowe zamrożenie obecnych tam tkanek, przestają one funkcjonować, krew w okolicznych żyłach dosłownie się zamraża. Oczywiście tylko w okolicy ugryzienia. Nie jest to zabójcze, aczkolwiek powoduje potworny ból.
Wiek: 89
Dołączyła: 05 Mar 2015
Posty: 319
Wysłany: 2015-03-10, 08:48   
   Multikonta: Keezheekoni; Naranlea
   Pozwolenia: Lodowe Kły
   Serca: 1


Pisnęła cicho, gdy nagle pochwyciła ją jego łapa. Nie ze strachu, tylko najzwyczajniejszego w świecie zaskoczenia. Po chwili jednak uśmiechnęła się rozbawiona, a gdy samiec zasnął... No cóż. Nie chciała go budzić, a w sumie było jej nawet wygodnie, więc po prostu usadowiła swoją głowę wygodniej i również przymknęła ślepia. Zamlaskała jęzorem w pysku, a po kilku krótkich minutach zapadła w sen. Przyda jej się, bowiem dwie noce ma nieprzespane. Nie zastanawiała się zbytnio nad obecną sytuacją. Nie czuła się zagrożona, a jej towarzysz był po prostu zmęczony.
_________________
Avek od mojego kochanego Imbira <3
Głos Chieu.


In the beginning
There was
nothing
So empty

In the
space between
Then you came in
Turned
the lights on
And created

What has came to be




Promise this
If I
die before I wake
Promise this
Take the
time to say your grace
On your
knees

You'll pray for me
Promise this

Be the last to kiss my lips
Ostatnio zmieniony przez Chieu 2015-03-10, 08:54, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Phrias 
Duch
Stranded in the spooky town



KSIĘŻYCE: Martwy
CIECZKA: Nie Dotyczy
CIĄŻA: Nie Dotyczy
RODZINA: Nelhaya & Naranlea [*] & Adara & Lyrénthei {córki}, Imrairrlan & Castor {synowie}
SYMPATIA: I'll probably still adore you with your hands around my neck ~ ...
ZNAKI SZCZEGÓLNE: Białe ślepia.
MOC MAGICZNA: Mogę sobie dmuchnąć wiatrem ;_;
RÓD: Wanów

SIŁA: 0 - Martwy
ZRĘCZNOŚĆ: 0 - Martwy
PERCEPCJA: 0 - Martwy
Punkty Życia: 0 - Martwy

Dołączył: 05 Mar 2015
Posty: 903
Wysłany: 2015-03-14, 19:15   
   Multikonta: Cień Wiatru, Insamirye, Thu'um
   Serca: 2
   Tytuły: Ikona Forum ~ Wiosna 2015


Minęły dwa tygodnie.
_________________

http://iamawesome.com/
 
     
Chieu 
Wojownik
Vassus



KSIĘŻYCE: Lay me down now, time for sleeping - [4 lata]
CIECZKA: 9-14 ; 24-29
CIĄŻA: I am walking through the shadows - [Nie]
RODZINA: Would you restore me? - [Zamordowana]
SYMPATIA: You were with me, and you comfort me - [brak]
ZNAKI SZCZEGÓLNE: Say your grace - [Liliowe ślepia]
MOC MAGICZNA: Kły są niewyobrażalnie zimne. Przy ugryzieniu przeciwnika powoduje natychmiastowe zamrożenie obecnych tam tkanek, przestają one funkcjonować, krew w okolicznych żyłach dosłownie się zamraża. Oczywiście tylko w okolicy ugryzienia. Nie jest to zabójcze, aczkolwiek powoduje potworny ból.
Wiek: 89
Dołączyła: 05 Mar 2015
Posty: 319
Wysłany: 2015-03-18, 19:22   
   Multikonta: Keezheekoni; Naranlea
   Pozwolenia: Lodowe Kły
   Serca: 1


[zt]
_________________
Avek od mojego kochanego Imbira <3
Głos Chieu.


In the beginning
There was
nothing
So empty

In the
space between
Then you came in
Turned
the lights on
And created

What has came to be




Promise this
If I
die before I wake
Promise this
Take the
time to say your grace
On your
knees

You'll pray for me
Promise this

Be the last to kiss my lips
 
     
Lhiapia 
Włóczęga
aurora undulation



KSIĘŻYCE: 29
CIECZKA: Czas Lodowych Sopli, Czas Martwej Natury
CIĄŻA: tak (o. Chikara)
RODZINA: Nymeriel {syn} Duchesse & Rhys {przygarnięte dzieci}
SYMPATIA: So everything that makes me whole belongs to you I'll give heart and soul - Chikara.
ZNAKI SZCZEGÓLNE: paniczny lęk przed ciemnością (nyktofobia)
RÓD: ŻADEN

SIŁA: 1
ZRĘCZNOŚĆ: 3
PERCEPCJA: 5
Punkty Życia: 105

Dołączyła: 28 Mar 2015
Posty: 182
Wysłany: 2015-03-28, 17:44   
   Multikonta: Saiarlie, Tancerz Ostrzy
   Pozwolenia: Częściowa bezpłodność (poroni za każdym razem)
   Serca: 1 serce


Przebiegałam powolnym truchtem przez mierzeję, próbując dostać się na odległą wyspę, którą dostrzegłam kilka mil stąd. Chude łapy zatapiały mi się w piachu, niejednokrotnie omal się nie wywróciłam, ale koniec końców.. dotarłam. I to bez uszczerbku na zdrowiu.
Zerknęłam mimowolnie na niebo, które zdawało się ciemnieć. Wiosna nadchodziła, więc noc przychodziła nieco później, niż dotychczas. Westchnęłam cicho i wzdrygnęłam się odruchowo na samą myśl, że miałabym ponownie przetrwać noc. Moje serce było już niezwykle słabe, nie byłam pewna, czy dożyję kolejnego roku - a nawet nie przeżyłam połowy swojego życia.
Opadłam na piasek, niedaleko maksymalnej linii, której sięgał przypływ (a przynajmniej na tyle, na ile wymierzyłam). Zadarłam głowę, aby móc obserwować niebo. Nigdy nie byłam w takiej okolicy, raczej żyłam w iglastych lasach.. a tutaj? Zupełnie inna bajka. Dziwne drzewa.. nawet ptactwo, które dostrzegłam po drodze zdawało się być niezwykłe.
_________________
.
LONELY you can travel the world but you can't
run away from the person you are in your heart.




L h i a p i a (z niezn. jęz. Samotna Dusza) kim ona jest? jaka?
Nie należy do żadnej armii. Nie ma żadnych wrogów. Jest sama.
Jej niewinne, dobre serduszko obecnie należy do C h i k a r y.
Nie ma ambicji, marzeń w życiu. Lubi c i s z ę. Boi się nocy.



O s i ą g n i ę ć. ma niewiele, awansowała tylko na pustelnika.
Rodziny nie będzie miała, gdyż jest częściowo b e z p ł o d n a.
Przygarnęła dwie sieroty, które wychowuje: Duchesse i Rhysa.



Wizerunek postaci i zastrzeżone obrazki znajdziecie
TUTAJ
.
 
     
Mirtanea 
Zwykły Wilk
Zaraza



KSIĘŻYCE: dorosła
CIECZKA: 1-5 ; 14-19
CIĄŻA: nie
RÓD: Wojny

Dołączyła: 07 Mar 2015
Posty: 71
Wysłany: 2015-03-28, 18:02   
   Multikonta: Nemeyeth
   Pozwolenia: Jeździec Apokalipsy - Zaraza
   Serca: 0 serc


Mirtanea pojawiła się na wyspie. Nie zadała sobie trudu, żeby otrzepać się z wody. Z mokrą sierścią szła przed siebie. Wtedy zauważyła białą wilczycę.
"Pozwól mi się pobawić, prrroszę!" zapiszczała Zaraza.
-Uhm... No dobrze. - mruknęła niechętnie bura.
Demonica prawie od razu przejęła kontrolę nad ciałem. Źrenice w fioletowych ślepiach Nei zniknęły. Zaraza cicho podeszła do samotniczki. Położyła łapę na grzbiecie wilczycy.
-Jesteś zmęczona rybeńko? - zaszczebiotała przesłodzonym głosem i zaniosła się psychodelicznym chichotem.
Mocniej nacisnęła łapą na plecy samotniczki.
_________________
Kariera:
Zwykły Wilk -> Toysan -> ...
Zarezerwowane
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  





Administratorzy - Phrias & Silmarila


Bannery

www.wolv.aaf.pl Król Lew Wild Land AAF AXIS MUNDI Spirit Animals World BlackButler Image and video hosting by TinyPic Beznazwy.png Xavier's School Keneari Aqud Image and video hosting by TinyPic

Strona wygenerowana w 26,07 sekund. Zapytań do SQL: 8