Uwaga! Hosting Webplus konczy dzialalnosc z dniem 31.07.2019r. Wiecej informacji tutaj.

Vysselis Strona Główna


Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Phrias
2015-03-25, 01:07
Ścieżka Donikąd
Autor Wiadomość
Verdene 
Wartownik



KSIĘŻYCE: 86
CIECZKA: 9-14 ; 24-29
CIĄŻA: Nope.
RODZINA: Lilith & Hanael (siostry) Sheer & Alvaro (dzieci o.Jaeger)
SYMPATIA: You are not worthy of me punk - ...
ZNAKI SZCZEGÓLNE: Ogniście rude futro, ciemne puste ślepia.
RÓD: ŻADEN

SIŁA: 5
ZRĘCZNOŚĆ: 2
PERCEPCJA: 2
Punkty Życia: 100

Dołączyła: 04 Mar 2015
Posty: 145
Wysłany: 2015-05-06, 19:06   
   Multikonta: Imrairrlan & Chantilly
   Serca: -


Po prostu nie było jej podczas wojny, cud że tu stoi bo userka chciała ją uśmiercić :lol: Przecież urodził się przed wielką wojną bo raptem była rok temu a on miał więcej jak na jej oko ale nie wnikała w to.
-Rozumiem, zgadzam się czas byłoby ich wytępić. - oj tak zdecydowanie była za tą opcją ale sama świata nie zwojuje niestety.
_________________
PMS: Let me hold your hand and come with me {...}
Partner: There's nothing in the world you can't achieve if we fly together {...}
Wrogowie: There is no mercy for you {...}
Przyjaciele: Can't be afraid, It's time after time {...}

Porwani: Modlą się by nie spotkać mnie już nigdy więcej {0}

****
 
     
Kavlish 
Wartownik
Your time is counted, baby!



KSIĘŻYCE: Dwajścia księżyców
CIECZKA: Nie Dotyczy
CIĄŻA: To też nie, no ludzie! ;__;
RODZINA: Jaeger, Keezheekoni {rodzice}; Aelian*, Ikari {siostry}; Sygin, Sheer, Alvaro, Imbir, Scáthach {przyrodnie rodzeństwo} ...
SYMPATIA: How to make love without a heart?
ZNAKI SZCZEGÓLNE: Rudawa sierść i złote oczy
EKWIPUNEK: Brak
MOC MAGICZNA: WARTOWNIK ~ Na terenie swej Armii jest dwukrotnie silniejszy. RÓD WOJNY ~ Podczas potyczek (w których udział biorą co najmniej 3 wilki) jest silniejszy o 1 gwiazdkę, zaś gdy Głowa Rodu Wojny pojawi się na potyczce (co najmniej 3 wilki), otrzymuje 2 ekstra gwiazdki na czas jego obecności (wraz z nim).
RÓD: Wojny

SIŁA: 3
ZRĘCZNOŚĆ: 3
PERCEPCJA: 3
Punkty Życia: 100

Dołączył: 30 Mar 2015
Posty: 87
Wysłany: 2015-05-08, 20:22   
   Multikonta: Kemithra, Thalv'ar, Berelain
   Serca: Nie posiada. Pod każdym możliwym względem.


Widziałem przedwojenny świat tylko oczami dziecka, co niewiele wnosiło do mojego życia. Nie interesowała mnie wtedy kraina i zdarzenia, jakie miały w niej miejsce, przez co nie wiem praktycznie nic o tym, jak było kiedyś. Wspomnienia dzieciństwa były zresztą o tyle bezużyteczne, że widziałem je jak przez mgłę. Nie miałem pamięci do rzeczy, które nie są mi do niczego potrzebne.
- Już dawno powinno ich tu nie być.
Burknąłem chłodnym tonem, a w moich oczach zagościł charakterystyczny błysk. Pożądanie mordu, zemsty, rozlewu krwi.
- Nie rozumiem, w jaki sposób te ofiary losu w ogóle jeszcze funkcjonują. Dlaczego po prostu nie ruszymy całą armią na ich tereny i nie wybijemy wszystkich? Czy tak nie byłoby najprościej? Żeby ich zabić nie potrzeba zbyt wielkiej filozofii.
Dodałem z wyraźną dezaprobatą. Dlaczego niczego nie zdziałamy? Gdybyśmy omówili wspólnie odpowiednią strategię, Nieskalanych już by nie było. Najbardziej irytuje mnie to, że nasz Alfa niczego nie wnosi w funkcjonowanie naszego stada. Gdybym to ja obejmował rządy w Thalmorze, już dawno zrównałbym rywali z ziemią.
 
     
Verdene 
Wartownik



KSIĘŻYCE: 86
CIECZKA: 9-14 ; 24-29
CIĄŻA: Nope.
RODZINA: Lilith & Hanael (siostry) Sheer & Alvaro (dzieci o.Jaeger)
SYMPATIA: You are not worthy of me punk - ...
ZNAKI SZCZEGÓLNE: Ogniście rude futro, ciemne puste ślepia.
RÓD: ŻADEN

SIŁA: 5
ZRĘCZNOŚĆ: 2
PERCEPCJA: 2
Punkty Życia: 100

Dołączyła: 04 Mar 2015
Posty: 145
Wysłany: 2015-05-10, 18:03   
   Multikonta: Imrairrlan & Chantilly
   Serca: -


Ona znała trochę świata z przed wojny ale nie było się czym zbytnio chwalić. Jej podczas wielkiej wojny nie było prawdę mówiąc miała wtedy w nosie krainę oraz tą całą wojne potrzebowała ochłonąć.
-Pewnie się to zmieni z czasem, trzeba byłoby pozbierać naszych a nas nie ma zbyt wiele a jak jest to albo za młode albo za głupie. - oczywiście nie obrażając tu nikogo ale jak wypuścić szczyla na pole walki bez jakiego kolwiek doświadczenia? Zginie szybciutko nie przynosząc nic stadu prócz tego że pozbędzie się kolejnego członka a tego nikt nie chciał. Faktycznie alfa który obecnie sprawuje rządy nie wiele wniósł do stada, praktycznie stoi w miejscu.
_________________
PMS: Let me hold your hand and come with me {...}
Partner: There's nothing in the world you can't achieve if we fly together {...}
Wrogowie: There is no mercy for you {...}
Przyjaciele: Can't be afraid, It's time after time {...}

Porwani: Modlą się by nie spotkać mnie już nigdy więcej {0}

****
 
     
Kavlish 
Wartownik
Your time is counted, baby!



KSIĘŻYCE: Dwajścia księżyców
CIECZKA: Nie Dotyczy
CIĄŻA: To też nie, no ludzie! ;__;
RODZINA: Jaeger, Keezheekoni {rodzice}; Aelian*, Ikari {siostry}; Sygin, Sheer, Alvaro, Imbir, Scáthach {przyrodnie rodzeństwo} ...
SYMPATIA: How to make love without a heart?
ZNAKI SZCZEGÓLNE: Rudawa sierść i złote oczy
EKWIPUNEK: Brak
MOC MAGICZNA: WARTOWNIK ~ Na terenie swej Armii jest dwukrotnie silniejszy. RÓD WOJNY ~ Podczas potyczek (w których udział biorą co najmniej 3 wilki) jest silniejszy o 1 gwiazdkę, zaś gdy Głowa Rodu Wojny pojawi się na potyczce (co najmniej 3 wilki), otrzymuje 2 ekstra gwiazdki na czas jego obecności (wraz z nim).
RÓD: Wojny

SIŁA: 3
ZRĘCZNOŚĆ: 3
PERCEPCJA: 3
Punkty Życia: 100

Dołączył: 30 Mar 2015
Posty: 87
Wysłany: 2015-05-11, 19:31   
   Multikonta: Kemithra, Thalv'ar, Berelain
   Serca: Nie posiada. Pod każdym możliwym względem.


Miałem nadzieję, że słowa Verdene nie odnoszą się również do mnie. Miałem świadomość tego, że jestem jeszcze młody, a zgodnie z powszechnie znanymi stereotypami - młodość równa się głupocie. Ja jednak nie widziałem żadnego problemu w pozbawianiu życia, niszczeniu wroga. Można powiedzieć, że mam w tym swego rodzaju doświadczenie. Ja po prostu mam to we krwi. Kamienny wyraz mojego pyska pozostał jednak niewzruszony, niebywale trudno jest mnie dogłębnie urazić. Zawsze byłem nadzwyczaj cierpliwy, co było chyba jedyną moją zaletą. Jednak przy moim postrzeganiu świata - wady to zalety.
- Młodość ani głupota nie powinna stawiać tu problemu. Walka to walka. Sami sobie zapłacą za swój brak rozwagi. Trwa wojna - każdy jest tego świadom i każdy powinien być gotów na prawdziwe starcie.
Powiedziałem to, co miałem na końcu języka. Nigdy nie szczędziłem słów, czasem być może nie zastanawiałem się nad tym, co mówię. Dotąd jednak nie przywiązywałem do tego większej wagi, bo kogóż to obchodzi? Spontaniczność to jedna z moich cech - nikt mnie ich nie pozbawi.
 
     
Verdene 
Wartownik



KSIĘŻYCE: 86
CIECZKA: 9-14 ; 24-29
CIĄŻA: Nope.
RODZINA: Lilith & Hanael (siostry) Sheer & Alvaro (dzieci o.Jaeger)
SYMPATIA: You are not worthy of me punk - ...
ZNAKI SZCZEGÓLNE: Ogniście rude futro, ciemne puste ślepia.
RÓD: ŻADEN

SIŁA: 5
ZRĘCZNOŚĆ: 2
PERCEPCJA: 2
Punkty Życia: 100

Dołączyła: 04 Mar 2015
Posty: 145
Wysłany: 2015-05-11, 21:44   
   Multikonta: Imrairrlan & Chantilly
   Serca: -


No tak zapomniała że basior był jeszcze bardzo młody ona to już prawie podchodziła pod wiek emerytalny :mrgreen: Nie każdy młodzik jest bez użyteczny, jedni przydają się bardziej jedni mniej w zależności od charakteru oraz postawy danego osobnika. Musi po prostu swoje myśli przelać w czyny, chyba tak wygodniej, rozsądniej prawda? Słysząc jego odpowiedź uśmiechnęła się, cóż miał sporo racji i widać że miał dużo oleju w głowie przez co skreśliła go z listy młodych-głupich.
-Dobrze że ktoś myśli tak jak ty, nie wielu jest takich albo ich nie ma w ogóle. - odpowiedziała cicho wzdychając. Czy ta wojna nadal trwała? Ta największa już dawno przeszła, teraz tylko pojedyńcze jednostki toczą ze sobą bój.
-Wiesz czasem gotowość nie idzie w parze z rozumem, potem zamiast kończyć jako król kończą w piachu. - ilu było takich co myśleli że zdobędą świat a skończyli w piachu.
_________________
PMS: Let me hold your hand and come with me {...}
Partner: There's nothing in the world you can't achieve if we fly together {...}
Wrogowie: There is no mercy for you {...}
Przyjaciele: Can't be afraid, It's time after time {...}

Porwani: Modlą się by nie spotkać mnie już nigdy więcej {0}

****
 
     
Kavlish 
Wartownik
Your time is counted, baby!



KSIĘŻYCE: Dwajścia księżyców
CIECZKA: Nie Dotyczy
CIĄŻA: To też nie, no ludzie! ;__;
RODZINA: Jaeger, Keezheekoni {rodzice}; Aelian*, Ikari {siostry}; Sygin, Sheer, Alvaro, Imbir, Scáthach {przyrodnie rodzeństwo} ...
SYMPATIA: How to make love without a heart?
ZNAKI SZCZEGÓLNE: Rudawa sierść i złote oczy
EKWIPUNEK: Brak
MOC MAGICZNA: WARTOWNIK ~ Na terenie swej Armii jest dwukrotnie silniejszy. RÓD WOJNY ~ Podczas potyczek (w których udział biorą co najmniej 3 wilki) jest silniejszy o 1 gwiazdkę, zaś gdy Głowa Rodu Wojny pojawi się na potyczce (co najmniej 3 wilki), otrzymuje 2 ekstra gwiazdki na czas jego obecności (wraz z nim).
RÓD: Wojny

SIŁA: 3
ZRĘCZNOŚĆ: 3
PERCEPCJA: 3
Punkty Życia: 100

Dołączył: 30 Mar 2015
Posty: 87
Wysłany: 2015-05-13, 14:48   
   Multikonta: Kemithra, Thalv'ar, Berelain
   Serca: Nie posiada. Pod każdym możliwym względem.


Może nie uważałem siebie za jakiegoś niezrównanego inteligenta, ale wiedziałem, że mam słuszność. Dlaczego mielibyśmy ponosić odpowiedzialność za czyjąś głupotę, czy bezmyślność? W czasie wojny można polegać tylko na sobie. Tylko samemu można zawalczyć o własne życie, nikt ci w tym nie pomoże.
- Nie zawsze.
Powtórzyłem, jakbym chciał potwierdzić jej słowa.
- Jednak chyba każdy już wie, kto tak naprawdę wygra tę wojnę, niezależnie od strat. Nieskalani są słabi, zbyt słabi by pokonać taką potęgę jaką jest Thalmor. Nie wiedzą, czym jest walka.
Wspomniałem, uśmiechając się chytrze. Śmierć paru bezmyślnych Thalmorczyków niczego nie zmieni. I tak to my poniesiemy sukces w tej wojnie, o ile tylko obmyślimy korzystną strategię.
- Dlatego ja uważam, że powinniśmy zacząć działać. Jeśli całą armią wtargniemy na tereny Nieskalanych, z pewnością udałoby się nam wyeliminować dużą część populacji wrogów. Atak z zaskoczenia to wprawdzie najskuteczniejsza broń.
Mówiłem to tak, jakbym opowiadał o czymś oczywistym. Nic nie odejmie mnie z przekonania, że taki atak jest naszą największą szansą. Kiedyś ta wojna musi dojść do kresu.
 
     
Verdene 
Wartownik



KSIĘŻYCE: 86
CIECZKA: 9-14 ; 24-29
CIĄŻA: Nope.
RODZINA: Lilith & Hanael (siostry) Sheer & Alvaro (dzieci o.Jaeger)
SYMPATIA: You are not worthy of me punk - ...
ZNAKI SZCZEGÓLNE: Ogniście rude futro, ciemne puste ślepia.
RÓD: ŻADEN

SIŁA: 5
ZRĘCZNOŚĆ: 2
PERCEPCJA: 2
Punkty Życia: 100

Dołączyła: 04 Mar 2015
Posty: 145
Wysłany: 2015-05-14, 16:46   
   Multikonta: Imrairrlan & Chantilly
   Serca: -


Nikt nie uważał go za głupiego w końcu, każdy na swój sposób jest inteligentny po prostu. Cóż nikt nie powiedział że ktoś inny poniesie za kogoś odpowiedzialność, sam powinien być odpowiedzialny za siebie.
-Tyle że nas ostatnimi czasy też wielu nie ma, po wojnie albo zginęli albo odeszli. - wiele wilków gdzieś przepadło bez śladu. Jej siostra oraz dzieci też gdzieś przepadły jak ten kamień w wode, całą armią?
-Najpierw tą armię trzeba zebrać zobaczyć ile nas jest ile pójdzie, bo z garstką nie wiele zrobimy mimo siły. - odpowiedziała wręcz ze stoickim spokojem basiorowi.
_________________
PMS: Let me hold your hand and come with me {...}
Partner: There's nothing in the world you can't achieve if we fly together {...}
Wrogowie: There is no mercy for you {...}
Przyjaciele: Can't be afraid, It's time after time {...}

Porwani: Modlą się by nie spotkać mnie już nigdy więcej {0}

****
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  





Administratorzy - Phrias & Silmarila


Bannery

www.wolv.aaf.pl Król Lew Wild Land AAF AXIS MUNDI Spirit Animals World BlackButler Image and video hosting by TinyPic Beznazwy.png Xavier's School Keneari Aqud Image and video hosting by TinyPic

Strona wygenerowana w 2,81 sekund. Zapytań do SQL: 12