Uwaga! Hosting Webplus konczy dzialalnosc z dniem 31.07.2019r. Wiecej informacji tutaj.

Vysselis Strona Główna


Poprzedni temat «» Następny temat
Diabelska Studnia
Autor Wiadomość
Twój Los 
bezczelny włamywator fabularny



KSIĘŻYCE: Nieśmiertelny
CIECZKA: Nie Dotyczy
CIĄŻA: Nie Dotyczy
Dołączył: 15 Mar 2015
Posty: 76
Wysłany: 2015-05-02, 22:00   
   Serca: Nie mam serca.


Z trudem wspiąłeś się na samą górę, choć pod koniec mięśnie zaczęły odmawiać Ci już posłuszeństwa. W głowie Ci się zakręciło i powieki stały się ciężkie, jednak stan ten bardzo prędko minął, bowiem coś wymusiło na Tobie znacznie większą ostrożność..
Góra złota straciła swą stabilność i monety ruszyły ku Tobie z ogromnym hałasem. Choć nie strąciły Cię z nóg, to zasypały dziurę i przykryły dosłownie całą posadzkę. Ucieczki nie było, jedyną drogą wyjścia można było uznać tunel, którym tu wpadłeś. Niestety, nie masz jak się tam dostać!

Spytasz : dlaczego uciekać? Otóż hałas najwyraźniej zbudził kogoś, komu owe złoto było niesłychanie cenne. Usłyszałeś głosy - w Twojej głowie? Nie? A może jednak? Wokół Ciebie pojawił się okrąg, które tworzyły duchy przedziwnych stworzeń - zjawy przypominające tygrysy, lecz były znacznie większe, przerośnięte, spaczone.. chore. Śmiały się i ryczały, krzyczały do Ciebie, a wszystko to dudniło Ci w myślach - nieznośne dźwięki, których nie mogłeś uciszyć. Jedna ze zjaw wyruszyła ku Tobie, a wtedy zamachnąłeś się łapą i rozprysnęła się w powietrzu - zaś za nią, pojawiło się pięć kolejnych..

Stały się wyraźniejsze.
Głosy wciąż nie dawały Ci spokoju.
 
     
Damascus 
Samiec Beta
Saevion
Doradca do spraw umierania.



KSIĘŻYCE: 86.
CIECZKA: Nie Dotyczy
CIĄŻA: Nie dotyczy.
RODZINA: Hasmir {syn (m. Silmarila)}; Mahidevran {córka (m. Silent Death)}
SYMPATIA: Śmiechłem.
ZNAKI SZCZEGÓLNE: Jest dwa razy większy od normalnego wilka.
EKWIPUNEK: Urok osobisty; Naszyjnik Półksiężyca - chroni przed utratą punktów życia (ból jest wciąż odczuwany) podczas jednej walki.
MOC MAGICZNA: Przysługuje mu immunitet raz na tydzień (działa cały dzień, nie można użyć, gdy porwanie się rozpoczęło - immunitet chroni od porwania, nie zapobiega mu), który może wykorzystać sam lub oddać go komuś innemu. (ranga) || Każde jego ugryzienie i zasmakowanie krwi innego wilka regeneruje u niego 4 pkt. HP. Głowa Rodu ma zatrutą krew, której zasmakowanie (raz podczas fabuły przez danego wilka) odbiera delikwentowi zmysły (słuch, wzrok, węch, dotyk, smak) na okres 4 postów. (ród)
RÓD: Pożogi

SIŁA: 7.
ZRĘCZNOŚĆ: 4.
PERCEPCJA: 8.
Punkty Życia: 100/115.

Dołączył: 16 Mar 2015
Posty: 354
Wysłany: 2015-05-03, 01:18   
   Pozwolenia: Nienaturalny rozmiar.
   Serca: 3.


Wciąz wspinał się do góry, powoli czując jak opada z sił, mimo tego, że dół do którego wpadł nie był aż tak wysoki. No cóż, najwyraźniej musi popracować bardziej nad umiejętnościami wspinaczkowymi, ale w życiu by nie pomyślał, że kiedykolwiek mu się one przydadzą. Cały zdyszany i spocony wręcz uśmiechnął się sam do siebie kiedy jego przednie łapy dotknęły szczytu i mógł wydostać się na powierzchnię. Jego wielkość działała dzisiaj zdecydowanie przeciwko niemu.
Delikatne zmęczenie ustąpiło szybko, kiedy poczuł, że coś jest nie tak. Kiedy złoto zaczęło się sypać prosto na niego postanowił jak najszybciej sie cofnąć aby uniknąc zmiażdżenia. Poczuł, ze monety obsypują się wokół jego nóg, jednakże nic mu nie robią, uf... spodziewał się wielu rzeczy. Musiał się jednak przyzwyczaić, że w takich miejscach nie wszystko idzie po jego myśli ponieważ... nie miał jak stąd wyjść, a na dodatek coś zaczęło mącić mu umysł.
Damascus potrząsnął łbem, raz... drugi... trzeci, nie pomagało. Dudnienie w jego uszach się zwiększało, głosy zaczęły być coraz głośniejsze. Jego źrenice zwężyły się do granic możliwości, a sierść najeżyła, nie mógł wytrzymać. Niech przestaną!
Rozejrzał się wokół siebie dzikim, niekontrolowanym wzrokiem - wokół niego pojawily się zjawy, ale nie takie jak duch byłej alfy, inne, dziksze, nieposkromione i za wszelką cenę chcące go zniszczyć, jego umysł, jego psychikę, która była już mocno spaczona. Ruszył na jedno z nich, uderzył... zniknęła. Tak, uda mu się. Zachłysnął się jednak powietrzem, kiedy pojawiło się za nią pięć kolejnych. Pieprzona hydra. Warknął gardłowo i ruszył na nie chcąc jak najszybciej się ich pozbyć. W asyście niepowstrzymanych myśli, głosów i dźwięków atakował wszystkie po kolei starając się zniszczyć wszystkie. Po chwili jego ataki stały się całkowicie nieprzemyślane i po prostu gryzł, kąsał i uderzał byle jak, byleby w coś trafić.
Niech przestaną, niech to się skończy. Warknął po raz kolejny i znów ruszył do ataku bardziej przemyślanie. Próbował się skupić, choć było ciężko. Nie, nie może, musi atakować, nic innego mu nie pomoże.
_________________
Daring Attentive Merciless Audacious Strict Curious Unforeseeable Suspicious


Oponenci skończą z rozerwanym gardłem;
Rywalom śmierć będzie ułaskawieniem;
Uprowadzeni nie istnieją dla mnie;
Udręczeni padną ostatnim westchnieniem.

Zwykły wilk > Beta > Generał > Potężny Nyariel > Syn Szatana > Beta;

|| Bestialska Furia ||
Gdy wilk atakuje, zaś walka jest zacięta i zbyt wiele dzieje się wokół, traci nad sobą kontrolę. Raz na dwa tygodnie prowadzi ona do wejścia w stan Bestialskiej Furii, który trwa 3 posty. Wszystkie statystyki zwiększają się wtedy o 10 punktów, choć wilk jest bardziej podatny na ataki, bowiem wszystkie działania podejmuje na ślepo i z łatwością może przegapić czyjś ruch. Jest jednak odporny na ból, w tym stanie niemalże go nie odczuwa.

REZERWUJĘ
CZARNEGO WILKOŁAKA [Film Zmierzch]
+
RESERVASJONER [in progress]
Prezętę od Phriasę <3
 
 
     
Twój Los 
bezczelny włamywator fabularny



KSIĘŻYCE: Nieśmiertelny
CIECZKA: Nie Dotyczy
CIĄŻA: Nie Dotyczy
Dołączył: 15 Mar 2015
Posty: 76
Wysłany: 2015-05-03, 16:10   
   Serca: Nie mam serca.


Zjawy znikały kolejno, jedna za drugą, jednak w ich miejsce za każdym razem pojawiało się pięć kolejnych. Twój umysł krwawił, nie radziłeś sobie z tym. Po jakimś czasie zmory zdawały się być materialne, jakbyś dosłownie uderzeniem łapy roztrzaskiwał całe ciało tygrysiego stworzenia.

Zaczęły błyskać światła. Skąd? Nie wiadomo. Mogłeś porównać to jednak do uderzeń pioruna, bowiem za każdym razem, wraz z głosami, w Twej głowie rozbrzmiewał huk, który sprawiał, że chwilami traciłeś kontrolę nad własnym ciałem.

Zjawy zbliżały się. Zamknęły Cię w kręgu.
 
     
Damascus 
Samiec Beta
Saevion
Doradca do spraw umierania.



KSIĘŻYCE: 86.
CIECZKA: Nie Dotyczy
CIĄŻA: Nie dotyczy.
RODZINA: Hasmir {syn (m. Silmarila)}; Mahidevran {córka (m. Silent Death)}
SYMPATIA: Śmiechłem.
ZNAKI SZCZEGÓLNE: Jest dwa razy większy od normalnego wilka.
EKWIPUNEK: Urok osobisty; Naszyjnik Półksiężyca - chroni przed utratą punktów życia (ból jest wciąż odczuwany) podczas jednej walki.
MOC MAGICZNA: Przysługuje mu immunitet raz na tydzień (działa cały dzień, nie można użyć, gdy porwanie się rozpoczęło - immunitet chroni od porwania, nie zapobiega mu), który może wykorzystać sam lub oddać go komuś innemu. (ranga) || Każde jego ugryzienie i zasmakowanie krwi innego wilka regeneruje u niego 4 pkt. HP. Głowa Rodu ma zatrutą krew, której zasmakowanie (raz podczas fabuły przez danego wilka) odbiera delikwentowi zmysły (słuch, wzrok, węch, dotyk, smak) na okres 4 postów. (ród)
RÓD: Pożogi

SIŁA: 7.
ZRĘCZNOŚĆ: 4.
PERCEPCJA: 8.
Punkty Życia: 100/115.

Dołączył: 16 Mar 2015
Posty: 354
Wysłany: 2015-05-03, 16:36   
   Pozwolenia: Nienaturalny rozmiar.
   Serca: 3.


Od bardzo dawna nie był w takim stanie jak obecnie. Jego czarne futro obecnie było calkowicie zjeżone, uszy położone, a zęby praktycznie cały czas na wierzchu. Wydawał z siebie głuche i odstraszające warkoty, które przeraziłyby niejednego śmiałka. Oczy wydawały sie być zamrożone, a ich kolor obecnie sprawiał wrażenie jakoby ślepia basiora całkowicie zamarzły oddelegowując źrenice. Co rusz trzepał łbem próbując pozbyć się tych irytujących dźwięków, przyprawiających go o dreszcze. Łapy stawały mu się coraz bardziej cięższe, jednakże wciąż atakował niczym wąż. Atak w lewo, atak w prawo, obrót, kolejny atak. Ale ich było coraz więcej.
Czuł się przytłoczony, ale wciąż nie odczuwał strachu. Zatrzymał się przy pierwszym błysku z nienaturalną szybkością odwracając się we wszystkie strony. Skąd?! Kłapnął zębami na zjawy chcąc je odstraszyć, aby mu dały czas. Ślina płynęła mu po pysku, a on sam wpadł w zadyszkę, zaiste wyglądał teraz przerażająco. Wbił mocniej pazury w ziemię i rozejrzął sie uważniej szczerząc kły do wszystkiego co się ruszało. Pochylił niżej łeb i znów zaszarżował na najbliższego tygrysa chcąc rozorać mu czaszkę. Teraz już się nie kontrolował, wszystko robił instynktownie i gwałtownie, nie miał wyjścia, musiał coś z tym zrobić. Głosy wciąż nie dawały mu spokoju, miał wrażenie, że zaraz oszaleje.
_________________
Daring Attentive Merciless Audacious Strict Curious Unforeseeable Suspicious


Oponenci skończą z rozerwanym gardłem;
Rywalom śmierć będzie ułaskawieniem;
Uprowadzeni nie istnieją dla mnie;
Udręczeni padną ostatnim westchnieniem.

Zwykły wilk > Beta > Generał > Potężny Nyariel > Syn Szatana > Beta;

|| Bestialska Furia ||
Gdy wilk atakuje, zaś walka jest zacięta i zbyt wiele dzieje się wokół, traci nad sobą kontrolę. Raz na dwa tygodnie prowadzi ona do wejścia w stan Bestialskiej Furii, który trwa 3 posty. Wszystkie statystyki zwiększają się wtedy o 10 punktów, choć wilk jest bardziej podatny na ataki, bowiem wszystkie działania podejmuje na ślepo i z łatwością może przegapić czyjś ruch. Jest jednak odporny na ból, w tym stanie niemalże go nie odczuwa.

REZERWUJĘ
CZARNEGO WILKOŁAKA [Film Zmierzch]
+
RESERVASJONER [in progress]
Prezętę od Phriasę <3
 
 
     
Twój Los 
bezczelny włamywator fabularny



KSIĘŻYCE: Nieśmiertelny
CIECZKA: Nie Dotyczy
CIĄŻA: Nie Dotyczy
Dołączył: 15 Mar 2015
Posty: 76
Wysłany: 2015-05-05, 21:39   
   Serca: Nie mam serca.


Nie panowałeś nad sobą - straciłeś absolutnie całą kontrolę, jeśli do tej pory jakiekolwiek jej resztki mogłeś w sobie znaleźć. Z Twego pyska ciekła ślina, warkot rozgrzewał gardziel, serce pragnęło wyskoczyć z piersi. Rozbijałeś kolejne zjawy, aż w pewnym momencie wszystkie zniknęły. Uspokajałeś się.

Damascus w wyniku ostatnich wydarzeń, zmienił się.


Bestialska Furia
Gdy wilk atakuje, zaś walka jest zacięta i zbyt wiele dzieje się wokół, traci nad sobą kontrolę. Raz na dwa tygodnie prowadzi ona do wejścia w stan Bestialskiej Furii, który trwa 3 posty. Wszystkie statystyki zwiększają się wtedy o 10 punktów, choć wilk jest bardziej podatny na ataki, bowiem wszystkie działania podejmuje na ślepo i z łatwością może przegapić czyjś ruch. Jest jednak odporny na ból, w tym stanie niemalże go nie odczuwa.

+2 pkt. siły.

Zemdlałeś. Nie wiedziałeś jak długo byłeś nieprzytomny, jednak gdy się obudziłeś, leżałeś na górze, przy studni.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  





Administratorzy - Phrias & Silmarila


Bannery

www.wolv.aaf.pl Król Lew Wild Land AAF AXIS MUNDI Spirit Animals World BlackButler Image and video hosting by TinyPic Beznazwy.png Xavier's School Keneari Aqud Image and video hosting by TinyPic

Strona wygenerowana w 0,38 sekundy. Zapytań do SQL: 11